Jak umiejętnie czytać książki ?

Jedną z najlepszych dróg do tego, aby posiąść nową wiedzę, bądź nauczyć się sposobów na wykształcenie nowych umiejętności jest czytanie książek. Oczywiście mowa tutaj o mądrych książkach czyli publikacjach od empiryków, ludzi, którzy robią to o czym piszą na co dzień. Natomiast często pojawia się problem z przyswajaniem wiedzy, bądź ze zmęczeniem materiału po czym przychodzi zniechęcenie. Jak to zmienić? Bardzo prosto, wystarczy zastosować kilka technik o których przeczytasz poniżej.

1. Technika przerw

water-932783_640

Pierwszą z potężnych technik, które pomogą Ci zapamiętywać dużo więcej wiedzy jest technika 5 minutowych przerw. Nasz mózg nie potrafi skupić się dłużej, niż 15- 20 minut na wykonywaniu w 100 % jakiejś czynności. Po upływie tego czasu staje się rozkojarzony, czyli przestaje się skupiać tylko i wyłącznie na wiedzy zawartej w publikacji co skutkuje tym że, dalsze przyswajanie wiedzy z czytania po prostu zmniejsza Twoją efektywność. To dlatego długie przemówienia są bez sensu, ponieważ większość wiedzy nam umyka. Staraj się czytać książkę 20 minut i rób sobie krótką, 5 minutową przerwę w czasie, podczas której poskacz, zatańcz, puść sobie ulubiona muzykę lub po prostu wstań i zarzyj świeżego powietrza, po prostu zrób coś spontanicznego, aby wyjść ze swoistego toku czynności jaką jest czytanie. Po upływie 5 minut Twój mózg się dotleni, wytworzysz poprzez spontaniczną czynność endorfiny, które pozwolą Ci znowu z wielką ochotą powrócić do interesującej książki, a przyswajanie wiedzy będzie na najwyższym poziomie.

2. Czytaj co najmniej dwa razy!

book-2869_640

Myślisz, ze przeczytanie książki raz, załatwia sprawę i już posiadłeś całą wiedzę w niej zawartą? Nic bardziej mylnego, widzisz, aby dogłębnie zrozumieć tok myślenia i wiedzę jaką przekazuje Ci autor musisz przeczytać daną książkę co najmniej dwa razy! Jeśli zastosujesz tą technikę, z pewnością zauważysz jak wiele wiedzy umknęło Twojej uwadze za pierwszym razem.

3. Bądź świadom mistrzostwa

jump-988014_640

Bardzo ważną informacją jest to, że jeśli stwierdzisz, że chcesz być ekspertem w danej dziedzinie i nie ważne czy jest to coś związanego z chemią, informatyką, biznesem, inwestowaniem czy jeszcze inną dziedziną. Przeczytanie 10 książek z tej dziedziny tworzy Cię w niej ekspertem. Jest to niesamowite, ale poświęcając czas na przeczytanie 10 książek zapewni Ci tak sporą widzę na dany temat, że będziesz mógł osiągać w niej ponadprzeciętne wyniki, będziesz jedną z najinteligentniejszych osób w tej dziedzinie.

4. Złota godzina

water-1032557_640

Zorganizuj sobie czas w taki sposób, aby wygospodarować każdego dnia godzinę tylko dla siebie, właśnie po to, aby móc przeczytać pewien fragment książki. Nie ma znaczenia czy czytasz wolno, czy szybko, wygospodaruj złota godzinę, aby czytać każdego dnia co najmniej po 60 minut. Sprawi to że będziesz mógł w ciągu roku przeczytać sporą ilość książek, a co za tym idzie nabyć wiedzę na interesujące Cię tematy i zacząć osiągać wyniki w danej dziedzinie.

5. Odpowiednia pora

ulsan-442399_640

Jedna z najważniejszych rzeczy jakie chce Ci przekazać, a zarazem ostatnia technika skupia się na czytaniu o odpowiedniej porze. Najlepszy czas na czytanie to zaraz po obudzeniu się czyli rano. Wiele osób preferuje czytanie na noc, ale niestety jest to mało efektywne. Twój mózg jest już zmęczony, potrzebujesz regeneracji sił, a książką do poduszki może być co najwyżej lekka lektura jakiegoś romansu. Czytaj książki, z których chcesz się czegoś nauczyć zawsze rano.

Autor: Łukasz Kafel

Ciekawi Cię jak działa nasz umysł? Dowiedz się jak zaprogramować się na sukces. KLIKNIJ TUTAJ!!!

Ten post komentowano 7 razy

  1. Nie zgodzę się z punktem odnoszącym się do mistrzostwa.. W wielu dziedzinach przeczytanie 10 książek – i nawet zastosowanie w nich wiedzy to może być dopiero początek drogi.. 😉 Np. w takim programowaniu, grafice, moim zdaniem trzeba poświęcić jakieś 1000h przynajmniej żeby powiedzieć, że ZACZYNA SIĘ być w czymś dobrym. Takich dziedzin jest cała masa.

    Pozdrawiam.

  2. Maciej ale co innego jest ćwiczyć umiejętności a co innego jest przyswajać wiedzę z książek, jak sam autor napisał… Też jestem informatykiem i przeczytanie 10 ksiażek o programowaniu jest w stanie zrobić z ciebie eksperta, ale już umiejętności to inną drogą. Artykuł bardzo na plus, muszę zmotywowac się do przeczytania jakiejś książki

    1. Bardzo dobry punkt widzenia. Przeczytanie 10 książek zrobi z Ciebie eksperta, nieważne w jakiej dziedzinie, natomiast aby stać się w czymś mistrzem – czyli władać mistrzowsko umiejętnościami z danej dziedziny to zupełnie inna bajka. Tutaj potrzebujesz ok. 10 000 godzin i jeśli tyle czasu poświęcisz na doskonalenie się w danym fachu nie będzie lepszego od Ciebie.
      Pozdrawiam chłopaki 🙂

  3. W takim razie Panowie co oznacza bycie ekspertem? Bo jeśli kimś na zasadzie:

    “Słuchaj stary, nie poderwałem w życiu żadnej laski, ale przeczytałem masę książek o tym jak to robić, więc jestem w tym dobry i wiem o co chodzi” – to ja dziękuję za takiego “eksperta”… 🙂 Dla mnie ekspert to gość, który zna się na swojej robocie. Idealnie pokazuje to szkoła, ludzie wychodzący z niej nie potrafią NIC, chociaż mają w głowach sporo wiedzy. piątkowicz z angielskiego jedzie na wyspy i nie potrafi zrozumieć co mówi rodowity Anglik.

    Żeby nie było, ja nie hejtuję samego czytania książek 😀 Sam uwielbiam to robić, ale powstrzymałbym się od określania ekspertem kogokolwiek, kto po prostu przeczyta parę pozycji z danej dziedziny. Ew. ekspert magister teoretyk 😀

    Generalnie, uwielbiam rozwój osobisty, sam pracuję nad sobą każdego dnia.. Ale jak to lubicie powtarzać, nie idę za tłumem 😉 A wśród rozwojowców też już niemały tłum się zrobił. Od paru lat się tym interesuje, wyciągam wnioski i nie chłonę już wszystkiego co mówią “guru” jak gąbka, jako pewnik. Wszystkie pierdoły typu nauka angielskiego w 2 tygodnie itd, to są marketingowe triczki, nie mają one wiele wspólnego z prawdą, dlatego warto interesować się rozwojem osobistym z zastrzeżeniem, aby wyciągać wnioski i nie wierzyć we wszystko co ktoś mówi 😉

    “Tutaj potrzebujesz ok. 10 000 godzin i jeśli tyle czasu poświęcisz na doskonalenie się w danym fachu nie będzie lepszego od Ciebie.” – tutaj też się nie zgodzę.. Znaczy zgadzam się, że po przepracowaniu 10000h z jakiejkolwiek dziedziny będziemy świetni w tym, bez wątpienia. Natomiast czy najlepsi? Nie ma żadnej gwarancji 😉

    1. Maciej jak najbardziej masz świetne podejście do tego typu spraw i zamieszczasz ciekawe wypowiedzi. Zgadzam się z Tobą, że teoria nie ma żadnego związku z praktyką, co do szkoły również masz tutaj sporo racji. Ciesze się, że podejmujesz dyskusję i wyrażasz swoje zdanie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.